Quo vadis?

Myślę, że w życiu każdego z nas da się zauważyć pewne momenty przełomowe. Często są to relatywnie krótkie acz niezwykle ważne wydarzenia. Są one związane przede wszystkim z radościami, nierzadko jednak pozostają zabarwione smutkiem. Myślę, że gdyby zapytać o to kogokolwiek na ulicy, bez wahania wymieniłby dwa-trzy takie momenty. Zdarza się jednak – i to… Czytaj dalej Quo vadis?

Za górami, za lasami… czyli spacer po dolinie Dębnicy

Pogoda wyjątkowo dopisuje nam tej jesieni. Dużo słońca oraz idące z nim w parze stosunkowo wysokie temperatury sprawiają, że nogi same niosą na spacer. Niestety, z każdym dniem – co każdy z nas zauważa – szybciej zapada ciemność. W ciągu tygodnia pozostają nam spacery po kołobrzeskich promenadach i oglądanie ciemnego morza, którego końca i tak… Czytaj dalej Za górami, za lasami… czyli spacer po dolinie Dębnicy

Iński Park Krajobrazowy – do źródeł Iny – Drawieński Park Narodowy. Część druga (ostatnia)

Dzień Trzeci Około ósmej pobudka. Jest ładnie, ciepło, spokojnie. Jak długo jeszcze dopisze mi pogoda? Lokalni Zubilewicze już prognozują załamanie pogody z piątku na sobotę. Ponieważ dzień wcześniej w zasadzie nie zobaczyłem nic w Reczu, na dzisiaj planuję dokładne zwiedzenie tego miasta. Jednak zanim tam dotrę, z mapą w ręku postanawiam zobaczyć kilka potencjalnie ciekawych… Czytaj dalej Iński Park Krajobrazowy – do źródeł Iny – Drawieński Park Narodowy. Część druga (ostatnia)

Iński Park Krajobrazowy – do źródeł Iny – Drawieński Park Narodowy. Część pierwsza (z dwóch)

Dzień Pierwszy Swoją kolejną wyprawę rozpoczynam z Runowa Pomorskiego, dokąd dowozi mnie pociąg. Ponieważ nie było miejsca dedykowanego rowerom, przemiła Pani Kierownik Pociągu poleciła mi, abym rower ustawił w pierwszym wejściu do pierwszego wagonu, siebie natomiast usadził w pierwszym przedziale, zarezerwowanym dla obsługi pociągu. Dobry start! – pomyślałem sobie, wysiadając już na mojej stacji. Na… Czytaj dalej Iński Park Krajobrazowy – do źródeł Iny – Drawieński Park Narodowy. Część pierwsza (z dwóch)