Roztocze i Lubelszczyzna, czyli Majówka 2019

Część I. Na rowerze. Weekend majowy wszystkim nam kojarzy się z pierwszym prawdziwym długim weekendem w roku, kiedy nie jest już zimno, słońce grzeje nasze zziębnięte dusze, a deszcz pada tylko w nocy. Przynajmniej takie są nasze wyobrażenia. Jest też okazją do dłuższego wyjazdu w rejony, które zawsze chcieliśmy zwiedzić. W tym roku obraliśmy nasz… Czytaj dalej Roztocze i Lubelszczyzna, czyli Majówka 2019

Atrakcje turystyczne Pomorza Środkowego

Szukacie sposobu na poznanie najciekawszych miejsc na Pomorzu? Chcecie zobaczyć coś innego, niż standardowe atrakcje turystyczne Pomorza? Posłuchać nieco historii i legend, dotrzeć do źródeł rzeki, przejść się wzdłuż jej brzegu? Napić się źródlanej wody? Przed Wami moja propozycja wycieczki krajoznawczej. Piękno i Tajemnica. Zakątki Pomorza Środkowego - takim tytułem opatrzyłem przedsięwzięcie, które z sukcesem… Czytaj dalej Atrakcje turystyczne Pomorza Środkowego

Weekend na Blue Velo, czyli otwieramy sezon.

Cisza na blogu jak makiem zasiał… Już to zmieniam! W pierwszy weekend kwietnia udaliśmy się z Madzią na dwudniową wycieczkę w okolice Pojezierza Myśliborskiego. Pierwszy dzień spędziliśmy z miłym towarzystwie w ramach wycieczki “Rowerem po szlaku Blue Velo”, organizowanym przez naszego szczecińskiego kolegę Arka, znanego szerzej jako Nature Trip. Ponieważ zapowiadała się piękna pogoda i… Czytaj dalej Weekend na Blue Velo, czyli otwieramy sezon.

Spływ kajakowy Wieprzą, czyli rzecz o odkrywaniu piękna

Wieprza uznawana jest zgodnie za jedną z najładniejszych rzek polskiego Przymorza. Niezatłoczona, dziewicza i dzika. Latem podjęliśmy decyzję o spróbowaniu swoich sił właśnie na niej. Gdzie nie zaglądaliśmy, polecano rozpoczynać spływy Wieprzą od Pokrzywnej – jej prawobrzeżnego dopływu. Ponieważ w ubiegłym roku płynąłem właśnie stamtąd i nie byłem specjalnie zachwycony, (nic nie zapamiętałem z tej… Czytaj dalej Spływ kajakowy Wieprzą, czyli rzecz o odkrywaniu piękna

Quo vadis?

Myślę, że w życiu każdego z nas da się zauważyć pewne momenty przełomowe. Często są to relatywnie krótkie acz niezwykle ważne wydarzenia. Są one związane przede wszystkim z radościami, nierzadko jednak pozostają zabarwione smutkiem. Myślę, że gdyby zapytać o to kogokolwiek na ulicy, bez wahania wymieniłby dwa-trzy takie momenty. Zdarza się jednak – i to… Czytaj dalej Quo vadis?

Za górami, za lasami… czyli spacer po dolinie Dębnicy

Pogoda wyjątkowo dopisuje nam tej jesieni. Dużo słońca oraz idące z nim w parze stosunkowo wysokie temperatury sprawiają, że nogi same niosą na spacer. Niestety, z każdym dniem – co każdy z nas zauważa – szybciej zapada ciemność. W ciągu tygodnia pozostają nam spacery po kołobrzeskich promenadach i oglądanie ciemnego morza, którego końca i tak… Czytaj dalej Za górami, za lasami… czyli spacer po dolinie Dębnicy

Iński Park Krajobrazowy – do źródeł Iny – Drawieński Park Narodowy. Część druga (ostatnia)

Dzień Trzeci Około ósmej pobudka. Jest ładnie, ciepło, spokojnie. Jak długo jeszcze dopisze mi pogoda? Lokalni Zubilewicze już prognozują załamanie pogody z piątku na sobotę. Ponieważ dzień wcześniej w zasadzie nie zobaczyłem nic w Reczu, na dzisiaj planuję dokładne zwiedzenie tego miasta. Jednak zanim tam dotrę, z mapą w ręku postanawiam zobaczyć kilka potencjalnie ciekawych… Czytaj dalej Iński Park Krajobrazowy – do źródeł Iny – Drawieński Park Narodowy. Część druga (ostatnia)

Iński Park Krajobrazowy – do źródeł Iny – Drawieński Park Narodowy. Część pierwsza (z dwóch)

Dzień Pierwszy Swoją kolejną wyprawę rozpoczynam z Runowa Pomorskiego, dokąd dowozi mnie pociąg. Ponieważ nie było miejsca dedykowanego rowerom, przemiła Pani Kierownik Pociągu poleciła mi, abym rower ustawił w pierwszym wejściu do pierwszego wagonu, siebie natomiast usadził w pierwszym przedziale, zarezerwowanym dla obsługi pociągu. Dobry start! – pomyślałem sobie, wysiadając już na mojej stacji. Na… Czytaj dalej Iński Park Krajobrazowy – do źródeł Iny – Drawieński Park Narodowy. Część pierwsza (z dwóch)